W przyszłości, przeciwnicy ostatniego supermocarstwa będą posiadali wiele możliwości ażeby zahamować, zakłócać, czy nawet przezwyciężyć, użycie władzy opartej na sile militarnej Stanów Zjednoczonych. Można wyróżnić cztery asymetryczne tendencje dążące będące odpowiedzią na dominację USA.
Pierwszy to potencjał uderzeniowy broni masowego rażenia (Weapons Of Mass Destruction – WMD) oraz rakiet balistycznych o międzykontynentalnym zasięgu (Intercontinental Ballistic Missile – ICBM), a także pocisków typu cruise . Przewiduje się, że regionalni oponenci USA, czy krajów sprzymierzonych, są w stanie rozpętać eskalacje konfliktu zbrojnego, po to aby rzucić cień niepokoju na sojuszników hegemona na danym terytorium, tym samym odciągając ich od niego.
Drugą formą zagrożenia jest zaopatrywanie się podmiotów niepaństwowych, czy też państw upadłych, w wysoko rozwiniętą technologicznie bazę produktów militarnych od systemów radarowych, po komunikacyjne, a na broni kończąc. Jest to tendencja najczęściej dostrzegalna u graczy zamieszkujących nisze cywilizacyjne.
Trzecim obszarem są zagrożenia płynące z działalności cyberterrorystów. Informatyzacja oraz technologizacja życia społecznego sprawia, że użycie sieci jako broni przeciwko państwu może prowadzić do zakłóceń w rozwoju technologii informatycznej, systemów logistyczno-wojskowych a także do ataku na infrastrukturę wewnętrzną państwa (np. ruch komunikacyjny w mieście).
Czwartym, i ostatnim, obszarem jest zastosowanie taktyki partyzanckiej przez przeciwników USA do walki z nimi. Przeniesienie walki do dżungli, gór czy miast obniża diametralnie zdolności do wykrycia takich oponentów. Takie działanie niesie ze sobą też inne zagrożenie. Otóż przeniesienie walk np. do miast może prowadzić do zatarcia się granicy pomiędzy aktami wandalizmu (kryminalnymi) a tymi związanymi z działaniami wojennymi.
