Geneza wojny

29 07 2008

„Nie ma znaczenia to co ludzie myślą o wojnie(…). Wojna trwa.

Równie dobrze można by zapytać człowieka, co myśli o kamieniu.

Wojna istniała zawsze zanim narodził się człowiek, wojna na niego czekała.

Pierwotne rzemiosło czekające na pierwotnego rzemieślnika”

Cormac McCarthy

Początki

Wszystko ma swój początek, każda wojna również ma swój początek.

Kiedy więc zaczyna się wojna? Możemy uznać że wojna zaczyna się w momencie podjęcia działań zbrojnych.

Stwierdzenie to nie jest jednak idealnie użyteczne z punktu widzenia sztuki wojennej. Jest tak dlatego, ponieważ My odpowiadając sobie na pytanie “kiedy zaczyna się wojna” staramy sie stworzyć teoretyczne podstawy działań które mają odpowiedzieć na pytanie “czy jesteśmy atakowani? czy jesteśmy w stanie wojny?”.

Tak więc odpowiedź na pytanie kiedy zaczyna się wojna jest pytaniem znaczącym z punktu widzenia praktyki- nie wiedząc kiedy zaczyna się wojna, a kiedy sie jeszcze nie zaczyna- nie możemy odpowiedzieć sobie na pytanie “czy powinniśmy podjąć działania wojenne”.

Dobrze, tak więc cofnijmy się do okresu poprzedzającego bezpośrednie działania wojenne- do momentu bezpośredniej organizacji akcji zbrojnej. Mobilizacja, szybkie tworzenie zapasów, a w końcu przemieszczanie się oddziałów wojskowych w kierunku przeciwnika. Czy możemy uznac że jest to początek wojny? Nie możemy.

Nie możemy takich działań uznać za początek wojny. Wynika to z faktu , iż sama mobilizacja lub wyprowadzenie wojsk nie musi być jeszcze elementem działań wojennych. Przykładem mogą być manewry, w przypadku których wrogie Państwo lub Państwo nie informowane o celu działań- nie wie, czy dane manewry są wstępem do ataku, czy jedynie ćwiczeniami. Ćwiczeń nie możemy przecież nazwać wojną.

Może więc planowanie wojny jest jej początkiem? Nie możemy uznać że planowanie wojny jest jej początkiem, ponieważ można coś planować a nie koniecznie trzeba swoje plany spełnić.

Może więc zbieranie informacji na temat wroga jest początkiem wojny? Nie koniecznie, przecież można zbierać o kimś informacje i nigdy do wojny może nie dojść, często zresztą dobry wywiad pozwala wojny uniknąć, ponieważ zdajemy sobie sprawę że przeciwnik nie planuje ataku i nie podejmujemy działań prewencyjnych.

Moja odpowiedź

Kiedy więc zaczyna się wojna? Nie mam pojęcia.

Nie da się moim zdaniem ustalić momentu w którym wojna się rozpoczyna, a w którym jeszcze się nie rozpoczęła.

Co możemy więc zrobić żeby w odpowiednim momencie podjąć działania zmierzające do uchronienia nas przed atakiem?

Odpowiedź jest moim zdaniem jedna. Musimy określić jakie są motywy działań wojennych i zaatakować jako pierwsi. Nie ma znaczenia który moment działań wojskowych uznajemy za początek wojny, ponieważ jeżeli istnieją motywy wojny to Ona prędzej czy później wybuchnie, lepiej żebyśmy więc wyprzedzili przeciwnika.

Jakie są więc motywy prowadzenia wojen? Jaka jest geneza działań wojennych?

źródło: http://elpanda.blox.p

Gdy człowiek był ofiarą

Aby to określić cofnijmy się do czasów bardzo dawnych, czyli do momentu kiedy ludzie nie byli jeszcze tymi słynnymi polującymi stadnie drapieżnikami, ale częściej przerażonymi ofiarami drapieżnych zwierząt. Jesteśmy więc w czasach prehistorycznych i widzimy przestraszonego, słabego człowieka którego głównym problemem jest zapewnienie sobie bezpieczeństwa przed polującymi na niego zwierzętami. I mimo że człowiek już wtedy polował na zwierzęta, to częściej polowano na niego, a nie każdy łup człowieka był wynikiem polowania- człowiek podbierał bowiem resztki zwierząt upolowanych i pozostawionych przez inne drapieżniki.

Trzeba również podkreślić, że już na samym początku ludzie zabijali się walcząc o pożywienie, o lepsze schronienie, dostęp do samic i samców, bezpieczniejsze chronienie. Ale nie tylko.

Musimy bowiem zdać sobie sprawę, że ludzie składali ofiary zwierzętom, aby przekonać je do zaniechania polowania na nich samych. Często składano ofiary z ludzi. Tradycja składania ofiar z ludzi odbiła się piętnem na ludzkiej psychice i tradycji- tradycji składania ofiar z ludzi. Tradycja ta była jednym z pierwszych cywilizowanych- złożonych motywów zabijania się ludzi.

Metamorfoza- z ofiary w drapieżnika

I w pewnym momencie dochodzi do przemiany- człowiek z ofiary staje się drapieżnikiem. Oczywiście moment ten jest również jak początek wojny umowny, ponieważ przemiana ta trwała bardzo długo(tysiące, może miliony lat?), jednak w tradycji przekazywanej nam przez mitologię, wierzenia itp, spotkać możemy masę śladów tej historycznej i o czym jeszcze wspomnę- czczonej przemiany. Śladami tej przemiany są przypowieści o pokonaniu przez człowieka mitycznego potwora, bestii, przedstawianego pod postacią np. smoka(Św. Jerzy).

Tak więc w pewnym momencie człowiek stał się drapieżnikiem, to On przejął inicjatywę nad innymi drapieżnikami w przyrodzie.

Nota bene, można zadać pytanie, jak ma się ta przemiana do słów zawartych w biblii, mówiących że Bóg dał człowiekowi panowanie nad zwierzętami? Może biblia się myli? A może chodzi właśnie o to, że istota człowieka została wykreowana przez tą właśnie przemianę z ofiary w drapieżnika? Nie wiem.

Ale wiem że przemiana ta na zawsze odcisnęła swoje piętno w psychice człowieka. Człowiek bowiem zaczął zabijać w celach rytualnych- w celu świętowania przemiany z ofiary w drapieżnika.

Zjawisko zabijania zwierząt ze względu na kult zaowocowało masowym wybijaniem zwierząt już w późnej epoce lodowcowej. Zabijano więc podczas inicjacji mającej na celu przekształcenie chłopca w mężczyznę, zabijano podczas religijnych obrzędów wspominających mitologiczny moment przekształcenia się człowieka w drapieżnika.

W pewnym momencie zabrakło więc zwierząt mogących zaspokoić potrzeby ludzi w zakresie zdobywania pożywienia i odprawiania rytuałów. I wtedy doszło do kolejnego przełomu.


Działania

Informacja

Dodaj komentarz